Druga strona

... czyli co kryje się za kurtyną.

 

Pracuję i piszę na BookLikes. Czytam, piszę, kawę piję.

Na Zakręcie

Dom na krawędzi - Maria Nurowska

Skoro opowieść w książce Drzwi do piekła była formą czyśćca i spowiedzi, to Dom na krawędzi jest obietnicą poprawy, zadośćuczynieniem i niejako pokutą. Po części to wszystko prawda.

 

Daria, kobieta skazana za zabójstwo męża wychodzi na wolność. Chcąc ułożyć sobie życie z dala od przeszłości, ucieka w polskie góry, gdzie tworzy swój nowy świat z nową sobą pod postacią “Marty”. Cienie zaszłości jednak nie odpuszczają i powracają do jej świadomości i życia, raz pod postacią dziecięcej radości, to znowu tragicznej rozłąki. Daria vel Marta w swojej pokucie służy wszystkim swoim cieniom pomocą, starając zbudować siebie na nowo trochę się gubi i ponownie wpada w niezdrowy związek, a nawet dwa. Widać taka karma. Skłonna jestem zrzucić to po prostu na karb osobowości.


Dom na krawędzi czytało mi się znacznie lepiej niż część pierwszą. Tu jest większa lekkość, przestrzeń, światło radości. "Drzwi do piekła" były ciężkie, duszne - tak jak poruszane w nim tematy. "Dom na krawędzi" nie jest tak mroczy a dzięki lekkości słowa nawet bardziej wciągający. Jednocześnie nie należy się spodziewać sielankowych nastrojów i spłyconej treści. Nurowska w genialny sposób konfrontuje dobro ze złem, prawość z egoizmem, jasność z ciemnością. Do końca nie wiadomo, które elementy zwyciężą. Jak w życiu. 

Teraz czytam

Opowieść podręcznej
Margaret Atwood, Zofia Uhrynowska-Hanasz
Katarzynka
Patrick Modiano, Jean-Jacques Sempé
Zaginiona dziewczyna
Gillian Flynn